<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Trzynasty Schron - Baza wiedzy o serii Fallout i kulturze postapokaliptycznej</title>
<link>http://trzynasty-schron.net/</link>
<description><![CDATA[Strona o Falloutach.]]></description>
<language>pl</language>
<image>
<title>Trzynasty Schron - Baza wiedzy o serii Fallout i kulturze postapokaliptycznej</title>
<url>http://trzynasty-schron.net/favicon_n.ico</url>
<link>http://trzynasty-schron.net/</link>
<description><![CDATA[Polska strona o serii Fallout.]]> </description>
</image>
<item>
<title>Eksperymenty Milgrama - Squonk</title>
<description><![CDATA[Tekst newsa napisał <strong>Glassius</strong>.

W uniwersum Fallout krypty służyły za wielkie laboratoria to badań ludzkich zachowań i biologii. Może nie wszyscy z Was wiedzą, ale eksperymenty o podobnym stopniu perfidii przeprowadzano także w prawdziwym świecie.

Amerykański psycholog <strong>Stanley Milgram</strong> był ciekawy, dlaczego Niemcy wykonywali ślepo i posłusznie każde rozkazy hitlerowców, nawet te najbardziej urągające zdrowemu rozsądkowi i etyce. Na początku lat 60. przeprowadził w tym celu eksperyment, do dziś zwany eksperymentem Milgrama, badający wpływ autorytetu na zachowanie. Badani mieli razić prądem innych ludzi, stopniowo zwiększając jego napięcie. W pewnym momencie ci "rażeni" zaczynali udawać straszliwe cierpienia. Każdy normalny człowiek natychmiast przestaje w takim momencie krzywdzić innych. Ale tutaj badany robił to w towarzystwie naukowca, który pewnym tonem go uspokajał i namawiał do kontynuowania eksperymentu. Rzecz niesłychana, ale większość badanych była skłonna razić innych ludzi prądem o napięciu 450 V! Eksperyment wykazał, że jesteśmy więźniami sytuacji i autorytetów. Szczegóły: <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Milgrama" target="_blank">Eksperyment Milgrama</a>.
<!-- KONIEC -->
Podobny eksperyment badał wpływ sytuacji na zachowanie. Był to eksperyment więzienny, gdzie badani odgrywali role strażników i więźniów w zaimprowizowanym więzieniu w piwnicach uniwersytetu Stanforda. Miejsce urządzono tak, aby obudzić najgorsze ludzkie instynkty, co... się udało. Eksperyment zaplanowano na 2 tygodnie, ale przerwano po zaledwie 6 dniach. Jego przebieg był naprawdę makabryczny, o czym możecie poczytać tu: <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_wi%C4%99zienny" target="_blank">Eksperyment więzienny</a>.

Eksperyment więzienny udowodnił, że jesteśmy więźniami sytuacji i będziemy robić głównie to, czego wymaga nasza rola społeczna.

Już Gombrowicz w Ferdydurke o tym pisał. Przedstawił tam perypetie dorosłej osoby, której wmówiono że jest dzieckiem (została upupiona) i posłano ją do szkoły.

Ogarnia nas obrzydzenie oglądając zdjęcia poniżanych więźniów z Abu Ghraib, o koceniu w armii, obnażające zbrodnie wojenne, czy uczniów technikum wsadzających kosz na śmieci na głowę nauczyciela. Tak naprawdę byli to normalni, w pełni zdrowi na umyśle i mili ludzie, których zmusiła do tego sytuacja. W podobnych warunkach większość z nas zachowałaby się tak samo...
<br />]]></description>
<link>http://trzynasty-schron.net/index.html?action=news&amp;sub=vievkom&amp;uniq=news_4b96eacf0ac9c</link>
</item>

<item>
<title>Polski Zombie Driver skazany na emigrację - Uqahs</title>
<description><![CDATA[<div><img src="/obrazki/nowiny/zombiedriver.jpg" alt="Zombie Driver" title="Zombie Driver" class="prawy200" height="100" /></div>Naiwny ten, kto myślał, że w polską grę o zombie zagra w rodzimym języku. Być może to strata niewielka, w końcu ilość tekstu w produkcji traktującej o zombie nie może równać się z wiedźmińską sagą <span class="nawias">(nie wiem też, czy równa się spisowi treści w tejże)</span>. Dziwi jednak fakt, że Polakom łatwiej wydać grę za granicą niż w naszym pięknym, ale cytując jednego z byłych ministrów: <span class="cytat">"dzikim"</span>, kraju. A mowa o <strong>Zombie Driver</strong>, dziecku szczecińskiej grupy <strong>EXOR Studios</strong>. Jeszcze zanim w sylwestrową noc wystrzeliły korki od szampana mieliśmy nadzieję, że pudełka z polskim wydaniem tego tytułu zapełnią sklepowe półki. No i zapełniły, ale nie u nas. Polak z Polakiem się nie dogadał, ale za to nasi wschodni sąsiedzi okazali się bardziej kontaktowi. Jestem ciekaw, jak wyglądały takie negocjacje, ale może lepiej nie drążmy tematu. Fakty są takie, że na przykład w takim Kazachstanie ludziska mogą nabyć pudełko z <strong>Zombie Driverem</strong>, a my, naród, który wydał na świat twórców gry, musimy korzystać z usług dystrybucji elektronicznej - Steam, GamersGate - płacąc na wskroś zepsutą walutą z zachodu. 

Nic więc dziwnego, że twórcy szykują rzeź. Taką wirtualną. Tryb <span class="cytat">"Slaughter"</span> ma być darmowym rozszerzeniem, które wprowadzi do gry pięć aren, gdzie gracze będą mogli walczyć z kolejnymi falami przeciwników. Dobrze, że powstaje takie urozmaicenie, bo ZD wyraźnie brakowało dodatkowych trybów gry, w końcu ile razy można od początku przechodzić całą kampanię? Oprócz tej nowości autorzy planują też dodać możliwość umieszczania swoich osiągnięć i wyników na twitterze i facebooku - coś dla prawdziwych maniaków. A co z tych planów wyniknie, zobaczymy w kwietniu.]]></description>
<link>http://trzynasty-schron.net/index.html?action=news&amp;sub=vievkom&amp;uniq=news_4b95948aea0ff</link>
</item>

<item>
<title>Pierwszy fragment opowiadania Mały: Kasandra ze zbioru Alpha Team - nie wiem</title>
<description><![CDATA[<div><img src="/obrazki/postkultura/ksiazki/alpha_team_s.png" alt="Okładka Alpha Team" title="Okładka Alpha Team" class="prawy130" height="200" /></div>Czyli jednak mimo wszystko, a może wręcz odwrotnie &#8211; wraz z powrotem do naszego życia wiosny &#8211; rozkręca się i nie umiera wciąż polska twórczość literacka o tematyce bardzo postapokaliptycznej. O ile można domniemywać, że w takim ogólnym science fiction Polacy radzili sobie lepiej, o tyle teza taka byłaby przejawem ignorancji, gdyby wysnuwać ją na podstawie własnego widzimisię. I tym oto pokrętnym zdaniem czynię wstęp do zaprezentowania wam fragmentu najnowszego zbioru <span class="nawias">(chociaż niezupełnie premierowego w stu procentach)</span> opowiadań <strong>Roberta J. Szmidta</strong> pod tytułem <a href=http://trzynasty-schron.net/dzial,patronaty_szczegoly.htm#alpha title="Alpha Team" target="_blank"><span class="dzial">Alpha Team</span></a>.
<cite>
Zanim dotarli do mostu Zwierzynieckiego, Mariusz się zatrzymał. Pyły wciąż unoszące się w atmosferze sprawiały, że nie mogli dojrzeć czystego nieba, słońca, gwiazd. Noc była tylko morzem czerni, a najjaśniejszy dzień przypominał burzową pogodę sprzed wojny. Czasem jednak, tak jak dzisiaj, silny wiatr rozwiewał nieco tumany i widzieli niewielki skrawek błękitu, niestety nie tak niebieski, jak by się chciało.
Zaskoczony Profesor najpierw spojrzał na kompana, a potem w górę. Obłoki skondensowanego pyłu powoli zamykały trójkątną wyrwę, ale była jeszcze na tyle szeroka, by dało się zobaczyć jasnoniebieską, prawie siną płaszczyznę przeciętą... białą smugą kondensacyjną.
&#8211; Co to, kurna, jest?! &#8211; jęknął w mikrofon Mariusz.
</cite>
Więcej znajdziecie na stronie <strong><a href=http://fabryka.pl/ksiazki.php?fr=613&ibook=&id=388#searchkk title="Fabryka Słów" target="_blank">Fabryki Słów</a></strong>. Źródło: <a href=http://fabryka.pl/aktualnosci.php?id=2733#searchkk title="Fabryka Słów" target="_blank">wydawca</a>. <span class="plus2">A premiera książki odbędzie się już w tym tygodniu &#8211; dokładnie w piątek, 12 marca.</span>]]></description>
<link>http://trzynasty-schron.net/index.html?action=news&amp;sub=vievkom&amp;uniq=news_4b95178dbffaf</link>
</item>

<item>
<title>nasa3000 redaktorem Trzynastego Schronu - Squonk</title>
<description><![CDATA[<div><img src="/obrazki/fan_art/13s_two_minutes_to_midnight_s.jpg" alt="Trzynasty Schron" title="Trzynasty Schron" class="prawy200" height="200" /></div> Na wniosek Biura Politycznego, Komitet Centralny <strong>Trzynastego Schronu</strong> zatwierdził przesunięcie towarzysza <strong>nasy3000</strong>, na etat redaktora.

Jako członek załogi naszego serwisu, wysunięty z ramienia redakcji, na czoło klasowej walki z materią graficzną, nasa3000 wykazał się twórczą postawą i świadomością schronową, w szerzeniu rewolucji postapokaliptycznej. Jego prace możecie podziwiać w naszej <a href="/ie_tworczosc_galeria_art.htm#Nasa" title="Galeria Artystyczna Trzynastego Schronu"><span class="dzial">galerii artystycznej</span></a> oraz w podnoszącym morale <a href="http://chomikuj.pl/trzynasty_schron/kalendarze/kalendarz_2010_nasa3000" title="Kalendarz Trzynastego Schronu" target="_blank"><span class="cytat">Kalendarzu Trzynastego Schronu na rok 2010</span></a>.

Ku chwale <strong>Trzynastego Schronu</strong>!
<br />]]></description>
<link>http://trzynasty-schron.net/index.html?action=news&amp;sub=vievkom&amp;uniq=news_4b94feb7e7085</link>
</item>

<item>
<title>8 marca - (nie) jedyny taki dzień w roku  - Squonk</title>
<description><![CDATA[<div><a href="/obrazki/nowiny/dzien_kobiet_01.jpg" target="_blank"><img src="/obrazki/nowiny/dzien_kobiet_01_s.jpg" alt="Dzień Kobiet" title="Dzień Kobiet" class="prawy200" height="199" /></a></div> Z okazji <strong>Międzynarodowego Dnia Kobiet</strong> męska część redakcji <strong>Trzynastego Schronu</strong> życzy malutkiej garstce naszych czytelniczek wszystkiego tego czego one chciałyby, by im życzono :-)

Do tego dodajemy świadomie prowokacyjny felieton naszego nowego redaktora czyli <strong>nasy3000</strong> ;-)
<!-- KONIEC -->
<span class="cytat"><b>Dzień kobit równouprawnionych</b></span> 

Kto pamięta łapka w górę, a leciało tak :

<cite>Marzec pięknie się wystroił,
W kole między dziećmi stoi
I gromadkę uśmiechniętą
Pyta: jakie dzisiaj święto?...
Zapamiętaj sobie - dzisiaj jest DZIEŃ KOBIET!</cite>

W Polsce święto kobiet było popularne w okresie PRL. Początkowo ofiarowywano goździki, a później tulipany. W latach 80 do popularnych podarunków dołączyły słodycze. Obecnie corocznie odbywają się organizowane przez feministki manify, czyli demonstracje połączone z happeningiem na rzecz równego traktowania kobiet i mężczyzn. Nasuwa się pytanie. Czemu z powodu równouprawnienia ciągle czują się niedowartościowane? Czemu tak chcą  być traktowane inaczej i lepiej? Jak już chcą się  tak równouprawniać, czemu robią tyle szumu o kwiaty w ten mało wyjątkowy dzień?

<div align="center"><a href="/obrazki/nowiny/dzien_kobiet_02.jpg" target="_blank"><img src="/obrazki/nowiny/dzien_kobiet_02_s.jpg" alt="Dzień Kobiet" title="Dzień Kobiet" border="0" width="200" height="177" /></a></div>
Jestem zwolennikiem teorii, że kobieta ma mniejsze stopy od mężczyzny, żeby mogła stać bliżej kuchenki. I mimo szacunku do wszystkich Pań - moim zdaniem tam jest ich miejsce. I do cholery jasnej kto im pozwolił na więcej? To kobieta powinna dbać o ognisko domowe kiedy mąż z kolegami leży przygnieciony życiowymi problemami. Przytulić do piersi, kompres na zmęczoną łepetynę położyć jak już się podniesie z tego przytłoczenia. Aspiryną się podzielić - bo w końcu ona wie gdzie to w domu leży. Obiad ugotować...

A ona na wspak - do roboty idzie, bo chce być niezależna i zarabiać "jakieś swoje pieniądze". Jak ma swoje pieniądze to niech sobie za te swoje kupi kwiaty jak już się do rachunków nie dokłada, a nie awantury robi, że zapomniałeś i zły taki jesteś. Dostał ktoś z panów na dzień mężczyzn (a jak zrobili nam jakieś pseudo święto dla równouprawnienia) kwiaty lub buziaka + wszystkiego najlepszego kotku? Ja nie, ale rano awantura o głupiego tulipana była.  I co ja mam teraz zrobić? Pójść w zaparte i nie dać się, czy kupić badyla i mieć spokój?
<br />]]></description>
<link>http://trzynasty-schron.net/index.html?action=news&amp;sub=vievkom&amp;uniq=news_4b94fa21c1c5a</link>
</item>

<item>
<title>Trójwymiarowe modele w FOnline - Jim Cojones</title>
<description><![CDATA[<div><img src="/obrazki/nowiny/fonline_2238.png" alt="Fallout Online: 2238" title="Fallout Online: 2238" class="prawy200" height="84" /></div>Chociaż początkowym planem twórców niezależnej wieloosobowej wersji <strong>Falloutów</strong> było niemal całkowite zachowanie grafiki starych gier, co najwyżej przy drobnych rozbudowach, wraz z pojawieniem się narzędzi pozwalających na wykorzystanie zasobów pochodzących z <strong>Van Burena</strong> nadarzyła się okazja na zweryfikowanie tych zamysłów. Dostępne pliki nie pozwalają co prawda na natychmiastowe przerzucenie się na wykorzystanie nowych modeli graficznych, ale dzięki elastyczności jaka związana jest z animacją trójwymiarową dorobienie brakujących grafik nie powinno być zbyt uciążliwe. Co więcej, możemy dzięki temu spodziewać się wprowadzenia dodatkowych animacji oraz możliwości dostosowania wyglądu naszego wirtualnego awatara.

Przyszłemu wyglądowi FOnline przyjrzeć możecie się na <a href="http://fonline2238.blogspot.com/2010/03/jumping-into-3d-era.html" title="FOnline: 2238: Jumping into the 3d era" target="blank">zrzutach z ekranu zaprezentowanych na blogu FOnline: 2238</a> oraz w poniższym filmie:
<!-- KONIEC -->
<center><object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/I0NtCHSjNoc&hl=pl_PL&fs=1&color1=0x3a3a3a&color2=0x999999"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/I0NtCHSjNoc&hl=pl_PL&fs=1&color1=0x3a3a3a&color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object></center>]]></description>
<link>http://trzynasty-schron.net/index.html?action=news&amp;sub=vievkom&amp;uniq=news_4b944e02c551a</link>
</item>

<item>
<title>Nowy atomowy partner PGE - Chrzysztof</title>
<description><![CDATA[<div><img src="/obrazki/nowiny/GE_Energy.jpg" alt="GE Energy" title="GE Energy" class="prawy200" height="92" /></div> A owym nowym partnerem PGE (Polska Grupa Energetyczna) jest firma GE Hitachi Nuclear Energy Americas. Firma ta została założona w 2007 roku jako &#8222;globalny sojusz jądrowy&#8221; GE i Hitachi. Brzmi nieco strasznie ale celem firmy nie jest trzymanie reszty świata na celowniku głowic nuklearnych a obsługa ogólnoświatowej branży atomowej czyli budowa i eksploatacja reaktorów jądrowych. 

Jest to kolejny po francuskiej firmie EDF, partner firmy PGE, z którym firma podejmuje współpracę w zakresie energetyki atomowej. Kolejne porozumienia są możliwe, gdyż dopiero co podpisane Memorandum nie zawiera klauzuli wyłączności pomiędzy obiema spółkami w zakresie rozwoju energetyki jądrowej w Polsce. Jak zapewne pamiętacie, także Korea Południowa była brana pod uwagę jako potencjalny wykonawca elektrowni, ale sprawa chyba nie wyszła poza kuluary. Chociaż kto wie, może jednak coś się dzieje, bo firma PGE informuje przy okazji, iż  planowane są kolejne porozumienia z innymi partnerami posiadającymi doświadczenie w budowie i eksploatacji reaktorów jądrowych.
<!-- KONIEC -->
Zapominalskim przypomnę, że porozumienie z francuska EDF miało na celu zbadanie czy możliwe jest zastosowanie reaktora typu EPR (European Pressurized Reactor) czyli unowocześnionego reaktora typu PWR, w pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Dokładnie taki sam cel lecz z użyciem produkowanych przez GE reaktorów ABWR i ESBWR ma porozumienie z GE Hitachi. 

Są to reaktory tzw. trzeciej generacji i oba pochodzą z rodziny BWR lecz w stosunku do poprzedników zostały unowocześnione, by zwiększyć bezpieczeństwo i polepszyć parametry. 

PGE rozważa budowę dwóch elektrowni jądrowych o planowanej mocy ok. 3000 MW każda. Zgodnie ze wstępnym harmonogramem oddanie do użytku pierwszego bloku mogłoby nastąpić do końca 2020 roku, a następnych bloków co dwa lub trzy lata.  Perspektywa dość odległa ale lepiej późno niż wcale. 

Poruszając temat energetyki chciałbym powiedzieć, iż osobiście, mi najbardziej szkoda wielu roczników unikalnego przedmiotu na uczelniach jakim była energetyka atomowa. Trafiali tam &#8222;najlepsi z najlepszych&#8221;, którym obiecywano pracę w budowanych w Polsce elektrowniach. 
Idea upadła bo Primo: &#8222;Ruskie jest beeee&#8221; i Secundo: Czarnobyl obrzydził naszemu narodowi &#8222;Atom&#8221; na następne ćwierć wieku. A dziś, większość z tych specjalistów pracuje za granicą bądź też spędza emeryturkę na Florydzie pijąc drinki, bądź też w inny fajny sposób. Ostatnio dowiedziałem się nawet, że absolwent energetyki atomowej, na nieistniejącym już Wydziale Energetyki Politechniki Śląskiej, przeszedł wszystkie szczeble kariery w energetyce, w tym dyrektora elektrowni, a doszedł aż do stanowiska Ministra Energetyki Jądrowej Rumuni, która własnego reaktora dorobiła się przed nami. A teraz w Polsce, wielkim nakładem finansowym będzie trzeba to wszystko zbudować od początku łącznie z sprowadzeniem specjalistów z zagranicy bo wątpię czy ktokolwiek z naszych absolwentów się podejmie pracy w Polsce po tym jak ich już raz &#8222;wyrolowano&#8221;.  

Mam tez nadzieję, że nasi miłościwie nam panujący, wybiorą najlepszą i najbezpieczniejszą  ofertę a nie najtańszą i od tego, który będzie najgłośniej krzyczał &#8222;Kup Pan reaktor !!! &#8221; 

Źródła:
<a href="www.pgesa.pl">pgesa.pl</a> 
<a href="www.ge-energy.com">ge-energy.com</a> 
<br />]]></description>
<link>http://trzynasty-schron.net/index.html?action=news&amp;sub=vievkom&amp;uniq=news_4b942ed41781b</link>
</item>
</channel>
</rss>
